Coś o sobie...

P.

Ciągle brakuje Ci czasu? Zaangażowanych pracowników? Dobrze płacących klientów?

Piętrzą się bieżące wyzwania i problemy, a Ty czujesz się jak strażak gaszący pożary w firmie? Niby bohater, ale jednak ofiara, bo nie tak wyglądała Twoja wizja własnego biznesu.

Gdy rozmawiam z przedsiębiorcami o rozwoju i skalowaniu ich biznesu, część jest wyraźnie podniecona, zdeterminowana do zmian, chce sprawniej działać, walczyć i wygrywać, a część wydaje się być pogodzona z tymi problemami. Przyjmują taką rzeczywistość, w której obecnie się znajdują, nie wierzą, że może być lepiej, nie wiedzą innej perspektywy. Zadaję wówczas jedno pytanie:

Żyjesz tylko po to, aby męczyć się i prowadzić biznes, czy masz biznes, aby żyć na własnych zasadach?

Choć odpowiedź jest oczywista, jednak zaraz pytają: tylko JAK to zrobić?

Zaplanować i zrealizować – mówię.

Często wówczas słyszę, że to u mnie nie zadziała, bo….

I tu wymieniają litanię problemów, dlaczego to nie może się udać: nie da się, bo mój biznes jest specyficzny, klienci są specyficzni, pracownicy nie tacy, rynek jest trudny itd.,

Albo próbowałem, ale coś nie wyszło.

Oczywiście masz rację! Każdy biznes jest inny. Różni są klienci i różne są produkty czy usługi.

I co z tego? To co dalej? Zwijasz żagle, bo nie ma już żadnej nadziei dla Ciebie - to nic tu po mnie, czy chcesz wypłynąć na szerokie wody? – dopytuję prowokująco.

Jest wiele zmiennych w każdym biznesie, ale są też stałe punkty, których nie możesz zaniedbać, bo zemszczą się na kolejnych etapach i będą trzymać Cię w miejscu.

A masz ogromny potencjał! Tak wiele już osiągnąłeś lub osiągnęłaś. Masz produkty, usługi, biuro, klientów, zespół, systemy, może magazyny, maszyny, flotę…

Wystarczy to teraz tak złożyć, aby sprawnie pracowało i realizowało Twoje cele biznesowe.

Jeśli coś nie działa, ciągle brakuje Ci czasu np. na planowanie – pamiętasz: zaplanować i zrealizować, to znak, że warto się zatrzymać i zrewidować sytuację.

Przedsiębiorczość to nie ciągła walka! To dostrzeganie problemów, potrzeb i doskonalenia pomysłów, testowanie hipotez.

A z rozwojem biznesu jest trochę jak z rozwojem dzieci. Po pierwsze - rozwój jest procesem ciągłym. Po drugie - codziennie nabywasz nowe umiejętności, które są wynikiem pracy: nauki, ćwiczeń i mają posłużyć Ci na kolejnych etapach. Równie trudno jest dziecku biegać, gdy nie umie jeszcze chodzić, jak w biznesie myśleć o skalowaniu czy rozwoju, gdy nie masz zbudowanych silnych fundamentów, na których wybudujesz swoje biznesowe imperium.

Jak będzie wyglądał Twój biznes za rok, dwa, za pięć lat?

Myślisz, że trudno powiedzieć, bo za dużo zmiennych? Bo rynek, klienci, otoczenie biznesowe ciągle się zmieniają. To prawda - zmieniają się, ale czy to zwalnia Cię z planowania, wyznaczania i realizowania celów biznesowych?

Czy to rynek, klienci i otoczenie biznesowe mają wiedzieć, jak będzie wyglądał Twój biznes w kolejnych latach?

Zwinność, czyli gotowość do szybkiego reagowania na zmieniający się świat dadzą Ci nie tylko ogromną przewagę konkurencyjną, ale i większą pewność przetrwania w zmiennym i niepewnym świecie.

Pamiętasz, że przedsiębiorczość, to dostrzeganie problemów i doskonalenie pomysłów oraz testowanie hipotez. Naiwnym jest więc robić to samo, tak samo i spodziewać się innych rezultatów.

Co zatem chciałbyś lub chciałabyś zmienić w pierwszej kolejności w swoim biznesie? Tak od zaraz! Niech to będzie coś, co da Ci najlepsze rezultaty w możliwe najkrótszym czasie. Zapisz to.

Zaplanuj to dzisiaj i zrealizuj!

A jeśli planujesz większe zmiany i chcesz je skonsultować lub nie wiesz, co możesz zmienić, to mam dla Ciebie propozycję.

Zarezerwuj sobie 20-30 min na rozmowę i umów się na bezpłatną konsultację. Przez Skype, Whatsapp, Meet, Hangauts, Zoom, Telegram, telefon – jak Ci wygodnie, abyśmy mogli przekonać się czy mogę Ci pomóc.

[CTA] Chcę umówić się na bezpłatną konsultację

Jest duża szansa, że zaproponuję Ci indywidualny program rozwoju, gdzie pracujemy jeden na jeden nad rozwojem Twojego biznesu.

W pierwszej kolejności sprawdzimy gdzie jesteś, jak działa Twój biznes, co wymaga naszej uwagi pilnie, a co może poczekać.

To działanie ma wskazać na możliwe nieefektywności w Twoich procesach, które możemy szybko wyeliminować, a wygenerowane w ten sposób oszczędności przeznaczyć na rozwój biznesu i wynagrodzenie za moje konsultacje, bo udział w programie jest płaty.

Zwykle dość szybko znajduję 15% - 25% oszczędności.

W kolejnym kroku zaplanujemy, gdzie chcesz być za miesiąc, kwartał, pół roku i za rok - to na początek wystarczy. Policzymy ile to będzie kosztowało i skąd wziąć finansowanie.

Najczęściej rekomenduję, aby przeznaczyć tylko zaoszczędzone fundusze na rozwój biznesu, ale jeśli uznamy, że procesy są wystarczająco optymalne i gotowe do skalowania, możemy myśleć o znalezieniu dodatkowych środków na szybszą niż organiczna ścieżką osiągnięcia Twoich celów.

W biznesie najważniejsze są efekty, dlatego przygotowałem dla Ciebie i Twojego zespołu narzędzia, które ułatwią Ci zarządzanie - pracę z celami, zadaniami i monitorowaniem efektów. Wielkość zespołu nie ma znaczenia.

Współpraca jest bezterminowa, w każdej chwili możesz zrezygnować zachowując jednomiesięczny okres wypowiedzenia, jednak z doświadczenia wiem, że to współpraca na lata.

Im większy biznes, tym więcej wyzwań i problemów, które chętnie pomogę Ci rozwiązać wraz ze swoim zespołem specjalistów i ekspertów.

A dzięki wiedzy i wsparciu niezależnych ekspertów i konsultantów, nastawionych na realizację Twoich celów, którzy rzetelnie pokażą Ci jak jest i zaproponują podjęcie konkretnych działań korygujących, zyskujesz przede wszystkim pewność, że podejmujesz słuszne, przemyślane i możliwie najbezpieczniejsze decyzje dla swojego biznesu.

Masz też przemyślany plan konkretnych działań, których realizacja pozwoli Ci osiągnąć cele biznesowe.

Nic Ci nie umknie, bo dzięki narzędziu masz pełną kontrolę nad celami, zadaniami i postępami ich realizacji.

Chcesz?

Chcę umówić się na bezpłatną konsultację

CO MÓWIĄ

KLIENCI i PARTNERZY

Słucham z uwagą i uważnością.
images description

Jak będzie wyglądał Twój biznes za rok, dwa, za pięć lat?